środa, 30 listopada 2011

Żółto-zielono i na szybko

KUSKUS Z CURRY I POMIDORAMI
- kuskus
- dojrzały pomidor
- dwie pieczarki
- cebula
- koperek, curry, bulion warzywny, czosnek granulowany
- oliwa do smażenia

Kuskus zalewamy bulionem i posypujemy curry, odstawiamy aż napęcznieje. Na patelni szklimy cebulkę, potem dodajemy doń posiekane pieczarki i pomidor. Następnie mieszamy z kuskusem, doprawiamy i gotowe.

BROKUŁOWE PUREE
- parę różyczek brokuła
- kuskus
- 1 pieczarka
- garść orzechów włoskich
- sól, pieprz

Brokuła gotujemy na parze aż będzie bardzo miękki, by dał się łatwo rozgnieść. Kuskus zalewamy wodą, czekamy aż napęcznieje. Można go doprawić curry, by miał ładny kolor i wyrazistszy smak lub zalać bulionem warzywnym. Pieczarki dusimy (ew. podsmażamy klasycznie na patelni z cebulką :-) ). Brokuła rozgniatamy widelcem na puree, dodajemy kuskus, orzechy włoskie, doprawiamy do smaku i pałaszujemy.




sobota, 26 listopada 2011

Sałatka pomarańczowa i burak na słodko

SAŁATKA POMARAŃCZOWA
- makaron pełnoziarnisty penne
- duża pomarańcz
- ziarna słonecznika, orzechy, rodzynki, pestki dyni (praktycznie każde bakalie można dodać, kto na co ma ochotę)
- dwie łyżki masła orzechowego

Ugotować al dente makaron, pomarańcz podzielić na drobne cząstki, ziarna uprażyć, rodzynki sparzyć, masło orzechowe rozpuścić i całość wymieszać :-). Jeżeli komuś za mało słodko, można dodać szczyptę chrupiących kryształków trzcinowego cukru lub dosłodzić syropem (klonowym np.).

BURAK NA SŁODKO
- burak
- cukier trzcinowy
+ składniki jak na ciasto naleśnikowe: mąka pełnoziarnista, ew. otręby, sól, woda, oliwa z oliwek

Buraka kroimy w cienkie plasterki, układamy w rondelku warstwami, przesypując je cukrem. Dusimy aż do miękkości.

Na patelni smażymy mini-naleśniki (takiej wielkości jak talarki buraka). Układamy jedno na drugie, tak jak na zdjęciu i pałaszujemy :-).

poniedziałek, 21 listopada 2011

Pudding jabłkowo-orzechowy

Zapach i smak są niesamowite. Pudding szybki w przygotowaniu, a efekt palce lizać.

- jabłko
- dwie łyżki masła orzechowego
- garść orzechów (dowolnych, użyłam laskowych), daktyle
- łyżka ciemnego kakao

Do rondelka wlewamy odrobinę wody, wstawiamy na gaz. Do wrzątku wsypujemy troszkę kakao, rozpuszczamy łyżkę masła orzechowego. Warstwami układamy pokrojone w cienkie plasterki jabłko, przesypujemy je kakaem. Na całość dodajemy masło orzechowe i zasypujemy bakaliami. Dusimy na wolnym ogniu aż wszystko nie będzie mięciutkie :-).

niedziela, 20 listopada 2011

Fenkuł w roli głównej

Od dwóch dni czekał na swoją kolej, dzisiejszy obiad wypełnił więc niemal w całości. Został uduszony w parze z niepaloną kaszą gryczaną.

- fenkuł
- pieczarka
- niepalona kasza gryczana
- cebula
- sok z cytryny
- słonecznik
- bulion warzywny, curry, koperek
- oliwa

Na patelni szklimy cebulkę, dodajemy pokrojony w łódeczki fenkuł (uprzednio odcinając "gałęzie"). Kiedy wchłoną już oliwę, dodajemy pieczarkę, zalewamy bulionem i dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu. Potem przyprawiamy (dużo koperku!), wyciskamy sok z połówki małej cytryny, dodajemy kaszę (ile kto chce, zależy od apetytu, ja dodałam kilka łyżek, żeby jej smak nie dominował) i trzymamy jeszcze chwilę razem. W międzyczasie prażymy ziarna słonecznika, którymi posypujemy całość. Voila.

sobota, 19 listopada 2011

Pierwsza tofucznica

Po raz pierwszy raczyłam się tofucznicą i muszę przyznać, że bardzo smacznie się prezentuje. W przygotowaniu jest prostsza niż jej nie-wege prototyp, bo nie trzeba niczego rozbijać. A więc (składniki na jedną, małą porcję):

- duża pieczarka
- duża cebula
- dojrzały pomidor
- ok. 100g tofu (użyłam ziołowego)
- sól, curry
- oliwa


Pierwsza na patelni ląduje cebulka z oliwą, kiedy się zeszkli, dołącza do nich pieczarka i puszcza swoje soki. Następnie wkracza pomidor, a po krótkiej chwili pokruszone tofu i przyprawy. Parę minut i gotowe.