Przepis powstawał w trakcie swojej realizacji, jest więc efektem zupełnej, ale smacznej improwizacji.
- kilka małych i słodkich buraków
- średniej wielkości cebula
- 3 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1/2 szklanki suchej czerwonej fasoli
- sól, pieprz, czosnek granulowany
- kilka kropli oliwy z oliwek
- kiełki fasolki mung
Fasolę moczymy na noc, potem gotujemy do miękkości na parze razem z burakami (najlepiej, żeby były bardzo miękkie). W rondelku dusimy na oliwie posiekaną w drobną kostkę cebulę. Ugotowane buraki kroimy w cienkie plasterki, wrzucamy razem z fasolą do cebuli, doprawiamy solą, pieprzem i czosnkiem. Dusimy razem 10 minut pod przykryciem, na wolnym ogniu. Dodajemy koncentrat pomidorowy, mieszamy i dusimy jeszcze przez 5 minut. Na koniec posypujemy kiełkami fasoli mung (użyłam wyhodowanych na parapecie, nie kupnych).
czwartek, 9 lutego 2012
czwartek, 2 lutego 2012
Warzywne 3 x B
Czyli brukselka, brokuł i buraki. A dokładnie sałatka z nich doprawiona chrzanem.
(proporcje na jedną osobę)
- dwa buraki
- kilka brukselek
- kilka różyczek brokuła
- garść słonecznika
- 3 łyżeczki chrzanu
- łyżeczka oliwy
- pieprz, sól, tymianek
- trochę szczypiorku
Warzywa ugotować na parze, ostudzić, pokroić w drobne kawałki. Wymieszać z chrzanem, szczypiorkiem, przyprawami, oliwą. Wstawić do lodówki na pół godziny, żeby składniki "przegryzły się". Na patelni uprażyć słonecznik i posypać nim całość.
(proporcje na jedną osobę)
- dwa buraki
- kilka brukselek
- kilka różyczek brokuła
- garść słonecznika
- 3 łyżeczki chrzanu
- łyżeczka oliwy
- pieprz, sól, tymianek
- trochę szczypiorku
Warzywa ugotować na parze, ostudzić, pokroić w drobne kawałki. Wymieszać z chrzanem, szczypiorkiem, przyprawami, oliwą. Wstawić do lodówki na pół godziny, żeby składniki "przegryzły się". Na patelni uprażyć słonecznik i posypać nim całość.
niedziela, 29 stycznia 2012
Mąka owsiana - debiut
Jako że jestem w domku, postanowiłam skorzystać z dobrodziejstw AGD, których nie mam w mieszkaniu na studiach. Mianowicie młynek, nie tylko do kawy. Potraktowałam nim górskie płatki owsiane, otrzymując w ten sposób mąkę, która w sklepach kosztuje trochę za dużo, żeby raczyć się jej smakiem na co dzień. A jest czym! Użyłam jej do naleśnika; zrobiłam jednego, żeby w razie nieudanej próby nie musiała wyrzucać więcej składników. Jako farszu użyłam pieczarek, cebuli i kaszy jęczmiennej (pęczak), która została w lodówce i nie było na nią chętnych. A więc:
- mąka owsiana
- 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego
- szczypta curry
- łyżka mąki ziemniaczanej
- odrobina sody oczyszczonej
- łyżeczka oliwy
Mąki i wody daję w proporcji 1:1, tu akurat za "odmierzacz" posłużyła filiżanka. Masę wylałam na dobrze rozgrzaną patelnię i po paru minutach cieszyłam się aromatycznym plackiem. Owsiany proszek nadaje niezwykłej puszystości i delikatności, polecam wszystkim eksperymentowanie! Z pewnością doskonale smakować też będzie w wersji na słodko, z przeróżnymi dodatkami.
Swoją drogą, po raz pierwszy od wege - czasów jadłam coś, co przypomina strukturą omlet :-).
- mąka owsiana
- 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego
- szczypta curry
- łyżka mąki ziemniaczanej
- odrobina sody oczyszczonej
- łyżeczka oliwy
Mąki i wody daję w proporcji 1:1, tu akurat za "odmierzacz" posłużyła filiżanka. Masę wylałam na dobrze rozgrzaną patelnię i po paru minutach cieszyłam się aromatycznym plackiem. Owsiany proszek nadaje niezwykłej puszystości i delikatności, polecam wszystkim eksperymentowanie! Z pewnością doskonale smakować też będzie w wersji na słodko, z przeróżnymi dodatkami.
Swoją drogą, po raz pierwszy od wege - czasów jadłam coś, co przypomina strukturą omlet :-).
sobota, 28 stycznia 2012
Dobry początek dnia :-)
Z niepohamowaną radością chciałam Was Drodzy Czytelnicy poinformować, że w dniu dzisiejszym ten oto blog został przyjęty do programu "Weganizm, spróbujesz?".
niedziela, 22 stycznia 2012
Bananowa przekąska i naleśniki na ostro
BANANOWA PRZEKĄSKA
- dojrzałe banany (na ile kto ma ochotę)
- słonecznik (w proporcjonalnych ilościach)
Banany kroimy w plasterki, wrzucamy do miseczki. Słonecznik prażymy na patelni, posypujemy nim banany.
Szybkie i przepyszne!
NALEŚNIKI NA OSTRO
Podaję tu przepis jedynie na ciasto, farsz jest dowolnością, pasuje właściwie każdy nie na słodko. Z podanych składników wychodzi 4 - 5 naleśników.
- szklanka mąki żytniej razowej
- szklanka wody gazowanej
- łyżka mąki ziemniaczanej
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- łyżeczka siemienia lnianego (nie mielonego)
- łyżka curry
- 1/2 łyżeczki soli
- 2 łyżeczki oliwy
Wszystkie składniki mieszamy na gładką masę, wylewamy na dobrze rozgrzaną patelnię (z odrobinką oliwy) i smażymy na rumiany kolor. Nie wiem czemu, ale u mnie wyszły na czerwono :D! Niestety nie mam zdjęć, więc uwierzcie na słowo ;-).
- dojrzałe banany (na ile kto ma ochotę)
- słonecznik (w proporcjonalnych ilościach)
Banany kroimy w plasterki, wrzucamy do miseczki. Słonecznik prażymy na patelni, posypujemy nim banany.
Szybkie i przepyszne!
NALEŚNIKI NA OSTRO
Podaję tu przepis jedynie na ciasto, farsz jest dowolnością, pasuje właściwie każdy nie na słodko. Z podanych składników wychodzi 4 - 5 naleśników.
- szklanka mąki żytniej razowej
- szklanka wody gazowanej
- łyżka mąki ziemniaczanej
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- łyżeczka siemienia lnianego (nie mielonego)
- łyżka curry
- 1/2 łyżeczki soli
- 2 łyżeczki oliwy
Wszystkie składniki mieszamy na gładką masę, wylewamy na dobrze rozgrzaną patelnię (z odrobinką oliwy) i smażymy na rumiany kolor. Nie wiem czemu, ale u mnie wyszły na czerwono :D! Niestety nie mam zdjęć, więc uwierzcie na słowo ;-).
Subskrybuj:
Posty (Atom)
